Łukasz Żygadło - strona nieoficjalna
Strona GłównaGrudzień 10 2018 19:51:13
ŁUKASZ ŻYGADŁO





Złote myśli Łukasza.
* Podczas Mistrzostw Świata zauważyłem, że indywidualne cele zawodników zeszły na drugi plan. Liczyła się tylko drużyna.

* Zdajemy sobie sprawę, że nie przegraliśmy złota, a wygraliśmy srebro.

* Teraz musimy twardo stać na ziemi i dalej się rozwijać. Na świecie nikt nie śpi i na kolejne trofea musimy ciężko zapracować.

* Wszystko podporządkowałem reprezentacji i zrobię wszystko, żeby w niej być.

* Wiem o tym, że krążą na mój temat różne opinie. Ale ja nigdy nie uznałem, że jestem tym drugim. We mnie jest cały czas chęć, by być pierwszym, więcej grać. Nie wolno przyjąć do wiadomości, że jest się rezerwowym, bo wtedy faktycznie jest się skazanym na taką rolę.

* To nie jest tak, że siedzenie na ławce we Włoszech i bycie zmiennikiem Nicoli Grbića więcej daje niż regularne występy w polskiej lidze. Wyjechałem do Włoch, żeby poszerzyć siatkarskie horyzonty, zobaczyć jak się gra i trenuje w najlepszym klubie Italii. Zbiorę doświadczenie, które będzie procentowało.

*Ja dla reprezentacji zawsze byłem i będę

*Jak czemuś się poświęcasz, to rób to najlepiej jak możesz. Mimo przeciwności, cierpliwie podążaj wytyczoną ścieżką. Rezultaty przyjdą ze zdwojoną satysfakcją, która pchnie cię do kolejnych wyzwań.


* Do gotowania trzeba mieć serce, tak jak do siatkówki.

* Teraz z perspektywy czasu cieszę się, że mogłem z nim spędzić taki rok, w tym samym klubie. Wspomnień nikt nam nie odbierze, one też kształtują nasze życie, wpływają na nie. ( o Arkadiuszu Gołasiu )

* Życie składa się z ciągłych wyborów. Nie analizuję każdego z nich, a na pewno nie mogę niczego żałować. Przecież nie ma pewności, co by się stało, gdybym wybrał inaczej.

* Być w Trento i nie jeździć na nartach to tak jakby przyjechać do Polski i nie zjeść żurku.


* Pomagam ludziom i jednocześnie sobie, bo w ten sposób mam motywacje i siły do dalszej pracy.

* Wielka sława to żart, ale można jej dodać powagi pomagając innym.
* Każdy z nas przynajmniej raz w życiu powinien wybrać się do szpitala, odwiedzić chore dzieciaki. To powoduje, że zaczyna się inaczej patrzeć na swoje problemy.

* Moje najwspanialsze przeżycia, najważniejsze momenty i wszystko to co złożyło się na „srebro” chciałem wspólnie z Wami zamienić na to, co najcenniejsze – uśmiech dzieci.

* Będę z tymi dziećmi już zawsze. Są tego warte, a pomaganie im to nic wielkiego


Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 140
Najnowszy Użytkownik: DougPah
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie